Nad

Autor: Chloe -, Gatunek: Proza, Dodano: 22 lutego 2018, 11:26:40

 

 

 

... a  kiedy iść tak nieustannie pokonując wysokość i głębokość drogi,

mijać nędzne struktury wskazujące na początek i koniec wszystkiego.

Uchwycić tylko fałd baldachimu osłaniający Arkadię,

skończyć z wątłym krokiem tu, i popłynąć bez uszkodzeń ciała.

Tam.

 

Udasz Iskariota.

Ty udasz - niewinnego i winnego zarazem.

Komentarze (40)

  • Dobrze.
    Iskariotę?

  • Nie. Iskariota.
    Nawiązuje ściśle do UDASZ.

  • Ach, Udasz! No to tak.

  • 3 X tak.

  • Piotr trzy razy nie, zanim kur zapiał, a my tu sobie trzy tak.

  • :))

  • a to za mało:)

  • Czyli, głód trawi trzewia...?
    :))

  • to za mało na raj:) nie wiem co podają sheratonie, ale zamówię najdroższe z karty danie:)

  • Podobno dostawcy podbierają trufle...
    A o raju nie było tu ani słowem.

  • już jestem głodna:)

  • Na trufle to najlepiej z wieprzem albo maciorą. Tylko żeby nie była zbyt bita ani głodzona. Takie tracą węch i zamiast trufla wygrzebują żołędzia albo głupa.

  • Rżną, czy wygrzebują. Nieco się zagubiłam w tych walorach. :))

  • Trufle? Brzyyydaaal!
    Figi? Brzyyydaaal!

  • Figi? Ostatecznie, kiedy świeże, w półmisie.

  • jadłam liczi:)

  • W syropie, czy podane doustnie... Mam na myśli, wprost z dłoni mężczyzny...

  • ja nie byłam z facetem:) nie znam takiej przyjemności:)


  • Zapytałam tylko dyskretnie. Ja też nie byłam:))

  • Przypomniałam sobie, raz byłam, ale to się nie liczi, ups, nie liczy -))

  • Mnie to też kiedyś nie liczim.

  • Oraz także i nigdy nie bylem z facetem i nie znam tej przyjemności.

  • Dominik :)))))

  • Dominik Stanisławski
    Wierzę Dominikowi.
    Sprzedawcy mandarynek, zwykle skupiają wzrok na kobietach.
    Szaaaaa.

    Julka, a o utworze...?

  • trudno mi się wypowiadać o utworze, bo w nim jest TU i TAM. dla mnie istnieje tylko TU

    ale fajnie się ciebie czyta:)

  • Czyli TuTu
    Dla wtajemniczonych

  • :)

  • Chodzi o głęboko wtajemniczonych.
    Of course!

  • tutu, to po prostu album Milesa Davisa... :)

  • A Miles to Miles.
    Potwór

  • Podobno Miles Davis jest już mocno wyeksploatowany...:))
    Posłuchajcie Ch. Bakera. Zmiany dobrze robią uszom.

    https://youtu.be/zdDhinO58ss
    Udanego weekendu.

  • moja muzyka:) w przyszłym tygodniu powtórka:)

  • O K Uczty wskazane.

  • OK! miało być

  • przyznaję się, ze jadłam azjatycką kuchnię:) delikatnie słodką przepiórkę z sałatką z rukoli :) puding z mango z ubitą pianką z kokosowego mleka:) śliwkowo-warzywne pierożki:)

  • a liczi zatopione w tym pudingu:) deser był najpyszniejszy:)

  • Najlepsze móżdżki z cieląt. Tylko żeby były trzymane w ciepłym i nie bite nazbyt, bo wtedy mięso kwaśne, trzeba długo smażyć. Najlepsze takie z takich, co się ich przytulalo.

  • Chloe! poleciałaś na Bakera!! ale ok, rozumiem:) chociaż uczył się na Milesie, może się podobać. w sumie też go lubię.
    tobie też miłego łikendu:)


  • widać, to menu nie dla arbuza, idem stond :/






  • A ja będę udawać udaną dalej.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się